10.12.2018

129. Marcin Czarnik


Cześć !
Dzisiaj chciałam pokazać Wam mój autograf jaki dostałam od Marcina Czarnika. Niestety nie mam zdjęcia z aktorem. 

O aktorze:
Marcin Czarnik - urodził się 23 marca 1976 roku w Oświęcimiu. Polski aktor teatralny i filmowy. W 2000 roku ukończył Wydział Aktorski Akademii Teatralnej im. Aleksandra Zelwerowicza w Warszawie. W tym samy roku zadebiutował na stołecznej scenie rolą Podsrockiego w "Trans-Atlantyku", adaptacji powieści Witolda Gombrowicza przygotowanej przez Waldemara Śmigasiewicza w Teatrze Montownia. Jednak karierę kontynuuje poza Warszawą. W latach 2002-2004 był związany z wrocławskim Teatrem Polskim, później na krótko przeniósł się do Teatru Wybrzeże w Gdańsku, by od 2006 roku znów pracować w zespole wrocławskiej sceny. W teatrze Klaty grał Lafcadia w "Lochach Watykanu" na motywach powieści André Gide'a, (2004, Wrocławski Teatr Współczesny im. Edmunda Wiercińskiego), Hamleta w inscenizacji "H." według Williama Szekspira (2004, Teatr Wybrzeże w Gdańsku), Jana w "Fanta$ym", współczesnej trawestacji dramatu Juliusza Słowackiego (2005, Teatr Wybrzeże w Gdańsku), Bonusa w "Weź, przestań" Klaty (2006, TR Warszawa). We wrocławskim Teatrze Polskim wcielił się z kolei w postaci Robespierre'a w "Sprawie Dantona" Stanisławy Przybyszewskiej (2008), 99 Groszy w burleskowej "Szajbie" Małgorzaty Sikorskiej-Miszczuk (2009), piekielnego Bum Buma w adaptacji "Ziemi obiecanej"Władysława Reymonta (2009) oraz Kazimierza w "Kazimierzu i Karolinie", przeniesionym w realia dzisiejszego raju, czyli centrum handlowego, dramacie Ödöna von Horvátha (2010). Największe uznanie i nagrody aktorskie przyniosła Czarnikowi rola francuskiego rewolucjonisty w prowokacyjnej, kabaretowo-groteskowej scenicznej interpretacji dramatu Stanisławy Przybyszewskiej. W pamięć zapadła też jego interpretacja ekscentryczno-rockowego Lafcadia, czy bliskiego współczesnej wrażliwości, buntowniczego Hamleta. Czarnik grał również w przedstawieniach innych reżyserów ze swojego pokolenia, między innymi w Szekspirowskich realizacjach Moniki Pęcikiewicz - wcielił się w role Demetriusza w "Tytusie Andronikusie" (2006, Teatr Wybrzeże w Gdańsku) i Lizandra w "Śnie nocy letniej" (2010, Teatr Polski we Wrocławiu). Współpracował z Moniką Strzępką, która we wrocławskim Teatrze Polskim przygotowywała teksty Pawła Demirskiego; był Konradem w "Dziadach. Ekshumacji" według Adama Mickiewicza (2007) i Finansistą w "Śmierci podatnika" (2007). Na scenie we Wrocławiu wystąpił także jako Człowiek w "Cząstkach elementarnych", scenicznej adaptacji prozy Michela Houellebecqa dokonanej przez Wiktora Rubina (2008) i Dima w "Samsara Disco" Bartosza Frąckowiaka i Agnieszki Olsten w reżyserii Olsten, widowisku na motywach "Iwanowa" Antoniego Czechowa i "Życia owadów" Wiktora Pielewina (2009). Pokazał ciekawą interpretację Wierchowieńskiego w "Biesach" według Fiodora Dostojewskiego w inscenizacji Krzysztofa Garbaczewskiego (2010). Ostatnio wystąpił natomiast w przestawieniu w reżyserii i według tekstu Krystiana Lupy"Poczekalnia.0" (2011) - realizacji opartej w dużej mierze na improwizacjach aktorów. Z Lupą Czarnik pracował już wcześniej, na progu artystycznej drogi, wcielił się wówczas w postać Kleszcza w "Azylu" na podstawie "Nadnie" Maksyma Gorkiego (2003). W 2012 roku na scenie wrocławskiego Teatru Polskiego zagrał terapeutę w spektaklu "Hans, Dora i Wilk" w reżyserii Michała Borczucha, a później także tytułową rolą w "Filoktecie" Barbary Wysockiej, za którą został uznany najlepszym aktorem w roli głównej według serwisu Teatr dla Was, został także laureatem XXXIII Warszawskich Spotkań Teatralnych. W 2013 roku dołączył do zespołu Teatru Starego w Krakowie. Na krakowskiej scenie zagrał m.in. Feliksa Dzierżyńskiego w "Bitwie Warszawskiej 1920" oraz w kontrowersyjnym i głośnym spektaklu Jana Klaty "Do Damaszku", w którym pojawił się jako Idol, czyli przeżywający kryzys muzyk-performer. " Ekstrawagancki pozer w ciemnych okularach przypomina Cybulskiego z «Salta» Konwickiego. Ta sama historia – artysta kabotyn, fałszywy mesjasz ze skłonnością do pretensjonalnych gestów, a do tego wieczny uciekinier. Przed czym ucieka? Przed banałem codzienności, odpowiedzialnością za bliskich, ale przede wszystkimi przed oczekiwaniami, które nakłada na niego społeczeństwo. Czarnik ironicznie bawi się scenicznymi typami gwiazdora, buntownika, poety – zarazem nie tracąc własnej charyzmy." - pisał Witold Mrozek w Gazecie Wyborczej. Na koncie ma także tytułową rolę w spektaklu "Gyubal Wahazar" według Witkacego i w reżyserii Pawła Świątka oraz znakomitą rolę Hrabiego Henryka w zaskakauającej sztuce duetu Monika Strzępka/Paweł Demirski inspirowanej dramatem Zygmunta Krasińskiego - "Nie-boska komedia. Wszystko powiem Bogu!". Nieco mniej znaczących ról aktor miał, jak do tej pory, w kinie i telewizji, choć i to zmienia się w ostatnich latach. Znany jest z udziału w serialu "Barwy szczęścia" - występuje w nim od 2008 roku. Grał też Piwowarczyka w filmie i serialu "Janosik. Prawdziwa historia" w reżyserii Kasi Adamik i Agnieszki Holland (2009) oraz główną rolę Pawła w "Z daleka widok jest piękny"Wilhelma Sasnala i Anny Sasnal. Ten znany z festiwali tytuł dotyka kwestii wspólnoty, wykluczenie i pamięci o innych. W 2015 roku pojawił się w drugoplanowej roli w nagrodzonej Grand Prix w Cannes i Oscarem, węgierskiej produkcji "Syn Szawła" w reżyserii Laszlo Nemesa. Na drugim planie wystąpił także w "Zjednoczonych stanach miłości" Tomasza Wasilewskiego (2016). Główną rolę zagrał natomiast w doskonale przyjętym serialu Moniki Strzępki i Pawła Demirskiego "Artyści". Czarnik wcielił się w rolę młodego idealisty z prowincji, który nieoczekiwanie powołany zostaje na stanowisko dyrektora teatru.

Mój autograf od aktora: 
Autograf załatwił mi mój chłopak.

2 komentarze:

  1. Gratulacje :) Zapraszam do mnie: http://grafkamil.blogspot.com/2018/12/361-fabian-riele.html

    OdpowiedzUsuń
  2. pierwszy raz widze bloga o takiej tematyce.
    gratuluje orginalnosci ;) zostaje tu na dluzej.

    ustiva.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń