9.02.2018

Sting

Cześć ! 
Dzisiaj chciałam pokazać Wam mój autograf jaki dostałam od Stinga. Niestety nie mam zdjęcia z muzykiem.

Krótko o muzyku:
Sting - (właściwie Gordon Matthew Sumner) urodził się 2 października 1951 roku w Wallsend w Anglii jako pierwsze z czworga dzieci Ernesta i Audrey Sumnerów, mleczarza i fryzjerki. Z początku nic nie zapowiadało wielkiego talentu jakim miał wykazać się Sting. Pracowity chłopczyk pomagał tacie w rozwożeniu mleka, w wolnych chwilach brzdąkając na starej gitarze z pordzewiałymi strunami, która niegdyś należała do jego wujka. Po ukończeniu katolickiej szkoły St. Cuthbert's w Newcastle zdał egzaminy na Uniwersytet Warwick w Coventry, gdzie rozpoczął studia na filologii angielskiej. Po zaledwie jednym semestrze zrezygnował z nauki, chwytając się każdego zajęcia, jakie mogło zapewnić mu byt. Pracował między innymi na budowie, w urzędzie podatkowym i jako kierowca autobusu. Na początku lat 70. zapisał się do szkoły dla pedagogów, aby później podjąć pracę nauczyciela w rzymskokatolickiej szkole podstawowej w Cramlington. W międzyczasie rozwijał swoje hobby - zamiłowanie do muzyki. Pogrywał w lokalnych zespołach jazzowych - Newcastle Big Band, Last Exit, Phoenix Jazzmen. Również w tamtym okresie otrzymał przydomek Sting, czyli żądło, na cześć swetra w żółto-czarne pasy, z którym wówczas się nie rozstawał. Podczas jednego z występów Last Exit w Newcastle na widowni obecny był Stewart Copeland, perkusista grupy Curved Air, który natychmiast dostrzegł talent i potencjał młodego muzyka. Obaj panowie postanowili podjąć współpracę. Sting rzucił posadę nauczyciela po zaledwie dwóch latach i przeprowadził się do Londynu. Copeland, Sting i gitarzysta Henri Padovani założyli zespół o nazwie The Police. Regularnie spotykali się próbach, równocześnie szukając okazji do grania na żywo. Padovaniego zastąpił wkrótce Andy Summers, a menedżerem zespołu został starszy brat Copelanda, Miles, który zdobył dla zespołu kontrakt płytowy. Niestety, brzmienie kapeli nie przypadło do gustu londyńskim krytykom, a pierwsze utwory The Police nie spodobały się szerokiej publiczności. Panowie zdecydowali więc, że rozpoczną podbój świata od Stanów Zjednoczonych - i to od zera. Po Ameryce poruszali się starym vanem, sami nosili sobie sprzęt i grali w najmniejszych lokalach. Ich determinacja opłaciła się. Wkrótce zgromadzili grupę stałych słuchaczy, ich utwory grywały stacje radiowe. Zdecydowali więc, że czas na powrót do rodzinnej Anglii. W 1978 roku ukazała się debiutancka płyta The Police, "Outlandos d'Amour", z której pochodzą przeboje "Roxanne", "Can't Stand Losing You" i "So Lonely", a już rok później następna - "Reggatta de Blanc". Tuż po premierze drugiego krążka muzycy wyruszyli w światową trasę koncertową, odwiedzając wszystkie kontynenty globu. Kolejne albumy kapeli, "Zenyatta Mondatta", "Ghost In The Machine" i "Synchronicity" przyniosły jej międzynarodową sławę, a utwory "Every Breath You Take" czy "De Do Do Do, De Da Da Da" zapewniły sukcesy na listach przebojów. Po premierze "Synchronicity" zespół zawiesił działalność. Copeland powrócił do komponowania muzyki filmowej, Summers - do jazzu i duetów gitarowych, podczas, gdy Sting poświęcił się swojej nowej pasji - aktorstwu. Zagrał w kilku produkcjach, m.in. "Narzeczona Frankensteina" oraz "Giulia e Giulia", po czym powrócił do muzyki - tym razem jako artysta solowy. W 1985 roku światło dzienne ujrzał pierwszy album Stinga, "The Dream Of The Blue Turtles", który udowodnił, że muzyk doskonale radzi sobie bez kolegów z The Police. Zaangażowane politycznie teksty oraz gościnne występy czarnoskórych jazzmanów z Ameryki zapewniły płycie ogromny sukces. Po trasie promującej krążek artysta wrócił do studia, aby zarejestrować kolejny doskonale przyjęty longplay "...Nothing Like The Sun". Na płycie, wydanej w 1987 roku, znalazły się między innymi przeboje "Englishman In New York" oraz "Fragile". Krótko potem Sting wyruszył w organizowaną przez Amnesty International trasę "Human Rights Now!", w której towarzyszyli mu Bruce Springsteen i Peter Gabriel. Po powrocie przyjął rolę Mackiego Majchra w musicalowej wersji "Opery za 3 grosze" na Broadwayu, w międzyczasie zakładając wraz ze swoją partnerką, Trudie Styler, organizację charytatywną The Rainforest Foundation, zajmującej się ochroną lasów deszczowych i tamtejszej ludności. W 1991 roku Sting powrócił na scenę albumem "The Soul Cages". Krążek sprzedawał się dobrze, choć nie zawierał wielkich przebojów. Rok później muzyk poślubił Trudie Styler i zamieszkał wraz z żoną w Wiltshire, gdzie skomponował utwory na kolejny longplay - "Ten Summoner's Tales". Wydana w 1993 roku płyta spotkała się z przychylnością krytyki oraz słuchaczy, których zauroczyły kompozycje "Fields of Gold", "Shape of My Heart" i "If I Ever Lose My Faith In You". Podczas tournée Sting znalazł czas na nagranie piosenki "All For Love" wraz z Rodem Stewartem i Bryanem Adamsem, która trafiła na ścieżkę muzyczną filmu "Trzej muszkieterowie". Kolejny, pełen sukcesów okres w życiu Stinga zamknęła premiera kompilacji "Fields Of Gold - The Very Best of Sting 1984-1994". W 1996 roku ukazała się płyta "Mercury Falling". Piosenki nie kłaniały się trendom, a osobistym upodobaniom Stinga, który tym razem zaprezentował się w klimatach country, gospel i bossa novy. W kolejnych latach artysta zaangażował się w komponowanie piosenek do filmów - między innymi "Zabójczej broni 3", "Zostawić Las Vegas", "Sztormu" oraz "Potęgi przyjaźni". We wrześniu 1999 na sklepowe półki trafiła gorąco oczekiwana, kolejna płyta Stinga, "Brand New Day". Eklektyczny brzmieniowo krążek znalazł na całym świecie aż 8 milionów nabywców, a promującą go trasę obejrzało około 3 milionów fanów. Światowe tournée objęło 45 krajów, w których Sting zagrał prawie 300 koncertów. Po zakończeniu trasy muzyk ponownie zajął się komponowaniem utworów na ścieżki filmowe, a także znalazł czas na spisanie swoich wspomnień, które wydał w książce "Niespokojna muzyka: Wspomnienia". W 2003 roku zaprezentował fanom kolejny album, "Sacred Love". Do roku 2006 Sting koncertował na całym świecie, między innymi w Indiach, Australii i Stanach Zjednoczonych. Wkrótce nieprzewidywalny muzyk zainteresował się twórczością szesnastowiecznego kompozytora, Johna Dowlanda, i postanowił wykorzystać ją na swojej kolejnej, tym razem klasycznej płycie - "Songs From The Labyrinth". W nagraniach towarzyszył mu wirtuoz lutni, Edin Karamazov. - Nie byłem szkolony na klasycznego śpiewaka, ale mam nadzieję, że udało mi się tchnąć trochę świeżości w te kompozycje - tłumaczył Sting w wywiadzie dla "The Independent". - Dla mnie to piosenki popowe napisane w szesnastym wieku i tak je traktuję. Mają piękne melodie, wspaniałe teksty i bogate aranżacje. Płyta "Songs From The Labyrinth" odniosła spory sukces komercyjny i wzbudziła zachwyt krytyków. W lutym 2007 roku Sting zaskoczył świat ogłaszając, że zamierza połączyć siły z kolegami z The Police i zreaktywować trio. Powrotna trasa koncertowa rozpoczęła się w maju 2007 roku, a zakończyła w sierpniu 2008, przynosząc rekordowy dochód w wysokości ponad 358 milionów dolarów. Zespół dotarł również do Polski, występując w czerwcu 2008 roku na Stadionie Śląskim w Chorzowie. Po zakończeniu tournée Sting zaszył się w swoim domu w słonecznej Italii. - Posiedzę teraz trochę we Włoszech, pozbieram oliwki i pomyślę nad kolejnymi piosenkami - oświadczył muzyk w wywiadzie dla serwisu Fox News. Sting ma na koncie kilka nagród Grammy, statuetkę Złotego Globu, nominację do Oscara i Order Imperium Brytyjskiego. Wychowuje sześcioro dzieci ze związków z Frances Tomelty i Trudie Styler.

Mój autograf od muzyka:
Autograf zdobyłam pod budynkiem stacji TVN.

6 komentarzy: